Nie ma zarzutów, jest śledztwo „w sprawie”
Dowódca Wojsk Lądowych gen. Waldemar Skrzypczak pojechał do Afganistanu by zbadać na miejscu nastroje polskich żołnierzy. Misję generała spowodowały wnioski 11 żołnierzy z 18. bielskiego Batalionu Desantowo-Szturmowego, służących w Wazi Khwa o wcześniejszy powrót do kraju. Żołnierze motywowali swoją prośbę obawą o własne bezpieczeństwo. Ich zdaniem samochody HMMVE, popularnie zwane hummerami, którymi jeżdżą na patrole, są niedostatecznie opancerzone.