Żle się dzieje w ŁKS
Zwolnienie dyrektora ŁKS Tadeusza Koszalskiego i zastąpienie go przez wiceprezesa Mirosława Wróblewskiego wywołała wielką burzę w klubie. Część pracowników wystosowała protest, który dotarł do naszej redakcji, a w którym kompletnie nie zgadzają się z decyzją o wyrzuceniu Koszalskiego. Ich zdaniem to dyrektor robił co mógł, żeby zmniejszyć ogromne (5 mln zł) zadłużenie klubu.